Strona głównaArtykułyksięgowośćKoszt zatrudnienia pracownika – umowa zlecenie i umowa o dzieło
księgowość

Koszt zatrudnienia pracownika – umowa zlecenie i umowa o dzieło

koszt zatrudnienia pracownika

Koszt, jaki ponosi pracodawca, zatrudniając kolejne osoby w firmie, to jeden z tych obszarów, kiedy sporo osób bardzo się dziwi, bo myśli, że jedyny koszt jest taki, jaki pracownik widzi co miesiąc na pasku z wypłaty. To mylne założenie, które może prowadzić do wielu pomyłek. Jaki jest koszt zatrudnienia pracownika na umowie zlecenie i umowie o dzieło?

Koszt zatrudnienia pracownika w Polsce

 

Koszt zatrudnienia pracownika w Polsce należy do niskich. Co więcej, stale wykazuje one tendencję rosnącą. Wpływ na to ma wiele czynników, na czele z bardzo dynamicznie rosnącym wynagrodzeniem minimalnym. Zdaniem wielu osób tak szybki wzrost tej kwoty, mimo tego, że wizerunkowo wygląda bardzo ładnie, to znacznie zwiększa obciążenie fiskalne pracowników.

Kwota, jaką „ustawowo” podwyższył rząd, a która mogłaby zostać przeznaczona na przykład na inwestycje w firmie, musi być wydana na podwyższenie wynagrodzenia minimalnego, za czym w parze zazwyczaj nie idzie zwiększenie zakresu obowiązków pracownika. 

Jeśli dodamy do tego wysoką inflację, która w 2021 roku coraz częściej przekracza barierę pięciu procent, to nagle okaże się, że wzrost wynagrodzeń jest raczej pozorny, a wysokie koszty zatrudnienia są już jak najbardziej prawdziwe i boleśnie odczuwalne przez wiele podmiotów gospodarczych, które dopiero są na etapie budowania swoich kadr. 

Przez pewien czas wydawało się, że alternatywą będą umowy o dzieło oraz umowy zlecenia. Ich konstrukcja jeszcze kilka lat temu stawiała w uprzywilejowanej sytuacji przedsiębiorców, ponieważ obie te formy zatrudnienia były niemal zwolnione od składek. Rząd postanowił jednak zmienić reguły gry i ozusował umowy zlecenie, przez co stały się one mniej atrakcyjne dla pracodawców i pracowników.

Czym wyróżnia się umowa o dzieło?

Często określa się ją mianem umowy od rezultatu. Co to oznacza? Już w 2018 roku Sąd Najwyższy urzekł, że za dzieło można traktować obiektywnie osiągalny w danych warunkach pracy rezultat. Nie może on jednak wykluczyć przepisów z zakresu zastosowania rękojmi na podstawie wad w oddanym dziele.

W praktyce umowa o dzieło może odnosić się zarówno do przedmiotów materialnych (na przykład do wykonania autorskiej, dostępnej tylko dla nas, biżuterii), ale też może być dobrem niematerialnym. Oznacza to, przedmiotem takiej umowy może być na przykład recytacja wybranego dzieła.

Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem, umowa o dzieło jest wolna od składek na ZUS. Skutkuje to tym, że osoby pracujące na podstawie tej formy umowy nie odkładają nic na swoją emeryturę, a także nie zyskują prawa do ubezpieczenia rentowego czy chorobowego.

Ustawodawca dopuścił tu jednak wyjątek. Jeśli zlecimy wykonanie określonego dzieła osobie, która pracuje u nas w firmie na etacie — na przykład w formie zadania dodatkowego — to od takiej umowy będzie trzeba już odprowadzić składki. 

CZYTAJ TAKŻE: Pracuję na etacie. Kiedy opłaca mi się przejść na umowę B2B?

Warto jednak zwrócić uwagę na dużą zmianę w prawie, która weszła w styczniu 2021 roku. Na mocy znowelizowanych aktów prawnych, wprowadzono w życie tak zwany formularz RUD. Trzeba w nim zgłosić osoby, z którymi zawarliśmy taką formę umowy. Co warto podkreślić, trzeba to zrobić do siedmiu dni od zawarcia tejże. 

Ustawodawca zwolnił z tego obowiązku osoby, które zawierają stosowną umowę z własnym pracownikiem, a także te umowy o dzieło, które są zawarte z osobami, które prowadzą własną działalność gospodarczą, a które wykonują dla nas usługi, jakie nie mieszczą się w zakresie funkcjonowania ich firm.

Koszt zatrudnienia pracownika – umowa zlecenie

W przeciwieństwie do przytoczonej wyżej umowy o dzieło, umowa zlecenie doczekała się wielu zmian na przestrzeni ostatnich lat. Część z nich może w znacznym stopniu wpływać na koszt zatrudnienia pracownika w naszej działalności gospodarczej. Co powinniśmy wiedzieć o umowie zlecenie?

Co do zasady, jej zakres reguluje nie Kodeks Pracy, a Kodeks Cywilny. To bardzo ważna kwestia, bo wpływa ona na prawa i obowiązki zatrudnionego w ten sposób pracownika. Przykładowo, nie obowiązują go tak ścisłe limity w zakresie liczby roboczogodzin w tygodniu, a także nie chronią go właściwe zapisy z Kodeksu Pracy dotyczące urlopu czy czasu wypowiedzenia umowy.

Fundament umowy zlecenia polega na wykonaniu zlecenia, jakie narzuca na osobę zatrudnioną konstrukcja umowy. Chodzi o wykonanie określonego zadania we wskazanym czasie, w zamian za wynagrodzenie, które również jest częścią umowy. Z punktu widzenia prawa miejsce wykonania zadania odgrywa znaczenie drugorzędne. Nie istnieje obowiązek wykonania zadania w firmie. Pracownik może wykonać je także z domu, byle tylko osiągnął zadowalające efekty we wskazanym przedziale czasowym.

Jest to rodzaj umowy, który narzuca na zleceniodawcę (czyli na „zatrudniającego”) obowiązek odprowadzenia składek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. To jedna z głównych zmian w prawie, która miała na celu walkę z tak zwanymi umowami śmieciowymi, jak czasem określa się ten model zatrudnienia. Wyjątkiem od tej reguły jest sformalizowana współpraca z osobami do 26 roku życia. Za takie osoby pracodawca nie musi odprowadzać dodatkowych danin do ZUS-u.

Warto pamiętać też o tym, że w Polsce obowiązuje stawka godzinowa, która jest obligatoryjna dla zatrudnienia na podstawie umowy zlecenie. W 2021 roku wynosi ona 18,30 złotych brutto. To kolejna zmiana, która ma na celu zwiększenie ochrony pracowników.

Umowa zlecenie czy umowa o dzieło? Która lepsza?

Z formalnego punktu widzenia jest to tylko pozorny wybór. Umowy o dzieło są często kontrolowane przez aparat państwowy. Trudno temu się dziwić. Organy administracji publicznej chcą upewnić się, czy aby na pewno umowa o dzieło nie powinna być klasyfikowana jako umowa zlecenie. Zwłaszcza jeśli wykonywane czynności mają charakter powtarzalny. 

Skutkuje to tym, że przedsiębiorcy nie chcą ryzykować i od razu oferują pracownikom zatrudnienie w oparciu na umowę zlecenie. Mimo tego, że jest ona obarczona wieloma daninami i obostrzeniami, to dla właścicieli firm wciąż jest o wiele bardziej atrakcyjna, niż umowa o pracę, ze wszystkimi atutami, jakie osobom zatrudnionym zapewnia Kodeks Pracy.