Strona głównaArtykułyJednoosobowa działalność gospodarczaTOP 5: darmowe banki zdjęć dla małego przedsiębiorcy
Jednoosobowa działalność gospodarcza

TOP 5: darmowe banki zdjęć dla małego przedsiębiorcy

ceidg

Firmowa strona internetowa, blog firmowy potrzebuje dobrych zdjęć. Oto darmowe banki zdjęć.

Zdjęcia na stronie internetowej pełnią nie tylko rolę ozdobnika ale też pozytywnie wpływają na pozycjonowanie całej strony. Umieszczając zdjęcia na stronie internetowej trzeba to robić zgodnie z planem. Warto pamiętać, że jeśli twoja strona biznesowa ma sporo odwiedzin, zaglądają na nią nie tylko klienci ale i konkurenci, którzy z „przyjemnością” wyłapią wszelkie niezgodne z prawem działania. Właśnie dlatego warto wiedzieć, skąd brać zdjęcia na strony internetowe.

Skąd brać zdjęcia na stronę internetową?

Najprostszym sposobem jest skorzystanie z jednego z płatnych banków zdjęć. To serwisy internetowe, z których możemy korzystać płacąc za pobranie pojedynczego zdjęcia lub wykupując pakiet „kredytów”, kuponów, za które możemy pobrać określoną liczbę fotografii, prostych animacji, czy ujęć video. Płacąc za takie treści możemy być pewni, że nabywamy je w pełni legalnie. Warto jednak pamiętać, że niektóre materiały mają określone warunki, na jakich można ich używać. I tak część fotografii może mieć ograniczenie do używania wyłącznie w celach redakcyjnych. I tak będzie można z nich skorzystać w materiałach poradnikowych opracowywanych przez redakcję. Nie będzie jednak można ich użyć np. w celach reklamy. Płatne serwisy to np. Adobe stock, czy shutterstock.com

Jeśli jednak chcesz zaoszczędzić na takich wydatkach, warto sprawdzić najlepsze darmowe banki zdjęć. Za pobieranie materiałów graficznych nie trzeba płacić, a jednocześnie nie naruszać praw autorskich.

Jak legalnie ściągać zdjęcia na stronę internetową?

Zanim ściągniesz jakiekolwiek zdjęcie na stronę internetową, musisz wiedzieć o tym, kiedy można to zrobić i w jakich przypadkach będzie to działalnie legalne. Opublikowanie zdjęcia, co do którego nie mamy prawa korzystania, grozi bardzo wysoką karą za naruszenie praw autorskich. Jeśli znajdziesz w internecie jakieś zdjęcie, które Ci się podoba i chciałbyś go użyć na swojej stronie firmowej, nie może ot tak go użyć. Najlepiej oczywiście używać zdjęć wykonanych przez siebie. W takiej sytuacji zawsze masz pewność, ze nie łamiesz praw autorskich innej osoby.

Zdjęcia z internetu bazują na różnych licencjach. Jeśli zdjęcie ma licencję CC (creative commons) to autor zezwala na wykorzystanie swojego zdjęcia. Oczywiście pod konkretnymi warunkami

W przypadku licencji CCBY, która często przypisana jest do zdjęć np. w popularnym serwisie Wikipedia, można z nich skorzystać ale zawsze musi być wskazany autor danej fotografii i źródło, z którego zdjęcie zostało pobrane. Z perspektywy małego przedsiębiorcy najlepsza będzie licencja CCO.

CZYTAJ TAKŻE: Jednoosobowa działalność gospodarcza jest lepsza od spółki? 10 argumentów, które to potwierdzają

Licencja CCO. Co to jest?

Licencja CCO daje nam najszerszą możliwość skorzystania z danego zdjęcia. W takim przypadku nie musimy nawet podawać autora zdjęcia, nie trzeba linkować do źródła, a także możemy dowolnie zdjęcie przerabiać.

I tu ważna uwaga. Jeśli korzystasz ze zdjęć bezpłatnych, nawet na licencji CCO, to szczególną ostrożność warto zachować w przypadku fotografii przedstawiających konkretne osoby. W przypadku bezpłatnych zdjęć nigdy nie możemy być do końca pewni, czy właściciel zdjęcia ma prawo do rozpowszechniania wizerunku tej osoby. Takiego ryzyka nie podejmujemy, jeśli kupimy zdjęcie z płatnego stocka (bazy zdjęć)

Jak działają bazy zdjęć (stocki)?

Podstawowe rozróżnienie to baza zdjęć płatnych i darmowych. Te płatne możemy wykorzystać praktycznie zawsze w charakterze komercyjnym (poza wyjątkami, które ograniczają ich użycie np. w typowo reklamowym kontekście). Zdjęcia bezpłatne nie są nastawione na wykorzystanie komercyjne. Jeśli więc poszukujesz uśmiechniętego przedstawiciela call center, to możesz go nie znaleźć w bazie darmowych zdjęć. Tu raczej będą krajobrazy, pejzaże. W przypadku bezpłatnych zdjęć nie możemy też zapanować nad tym w jaki sposób inne osoby danej fotografii użyją.

W bezpłatnych bankach zdjęć możemy mieć też problem ze znalezieniem fotografii odpowiedniej kategorii. Sporo darmowych banków zdjęć nie ma też katalogów zdjęć po polsku. Mimo to warto spróbować.

CZYTAJ TAKŻE: MLM – multilevel marketing, co to jest?

Prezentujemy top 5 banków darmowych zdjęć

Pixabay

Pixabay jest jednym z najbardziej znanych banków darmowych zdjęć w internecie. Jak to bywa w przypadku banków darmowych, jakość zdjęć jest różna. Nierzadko trzeba dość długo szukać takich, które spełnią nasze oczekiwania. To co jest z naszej perspektywy dobre, to fakt, że można wyszukać zdjęcia wpisując frazę po polsku. Oczywiście trzeba zdawać sobie sprawę, że nie zawsze tłumaczenie jest właściwie przygotowane i w wielu przypadkach lepiej jest wpisać zapytanie po angielsku

 Unsplash

Unsplash oferuje szeroki wybór fotografii. Zdjęcia są podzielone na wiele kategorii, sporo jest tu zdjęć biznesowych, pejzaży, mody.

Skuawk

To bardzo unikalne, ciekawe zdjęcia. Baza Skuawk jest zbiorem darmowych zdjęć podzielonych na kilka podstawowych kategorii. W odróżnieniu od innych banków zdjęć, tutaj mamy bardzo wyraźne oznaczenie autorstwa, a zdjęcia są naprawdę bardzo dobrej jakości

Startup Stock Photos

To bank zdjęć nakierowany na fotografie związane z pracą biurową, tematami korporacyjnymi i biznesowymi.

Picjumbo

Strona nie jest w naszej ocenie super intucyjna ale zdjęcia wynagradzają wiele. W tym przypadku materiały są właściwie skategoryzowane.

Praktyka pokazuje, że i tak wielu z nas prędzej czy później wybierze swój ulubiony bank zdjęć i będzie z niego korzystał. Warto jednak od czasu do czasu poznać nowe banki zdjęć. Choćby po to by odświeżyć sobie spojrzenie na fotografię.